Psychologia pozytywa
Twórcą psychologii pozytywnej jest Martin Seligman, wybitny badacz z zakresu psychologii klinicznej, który w latach 90 XX wieku zadał sobie pytanie:
A co z osobami zdrowymi, jak zadbać o ich komfort psychiczny, dobre życie, spełnienie i szczęście?
Psychologia pozytywna, wyrastając z nurtu psychologii humanistycznej, stara się właśnie odpowiedzieć na powyższe pytanie koncentruje się na badaniach nad szczęściem i jego uwarunkowaniami, urzeczywistnianiu ludzkiego potencjału, wspiera profilaktykę zaburzeń psychicznych.
W 2000 roku, Selingman i Csikszentmihalyi, ogłosili manifest psychologii pozytywnej co zostało uznane za początek tej dziedziny nauki.
Zapraszam do obejrzenia filmu, w którym Martin Selingman opowiada o psychologii pozytywnej.
Psychologia klasyczna w przeciwieństwie do psychologii pozytywnej, rozpoznaje, definiuje i leczy zaburzenia i choroby psychiczne a więc wychodzi z poziomu pewnego deficytu człowieka i stara się go skompensować, zniwelować poprzez doprowadzenie do poziomu „zero”.
Poziom „zero” można nazwać kompromisem, stanem przejściowym między stanem choroby a stanem pełnego zdrowia psychicznego. Pacjent, zgodnie z definicją swojej choroby już nie jest chory, „jakoś” funkcjonuje, nie bierze leków, funkcjonuje społecznie i rodzinnie, ale zapytany jak się czuje odpowie, że niby w porządku, ale tak naprawdę nie może stwierdzić, że jest szczęśliwy, zadowolony, spełniony, nic mu nie brakuje i z nadzieją patrzy w przyszłość.
Aktualnie jestem w trakcie przygotowania cyklu spotkań wykładowo – warsztatowych, które w założeniu będą uzupełnieniem procesu leczenia zaburzeń narządu ruchu, ale mam nadzieję, że będą także ciekawe dla osób które nie odczuwają żadnych dolegliwości, ale są zainteresowane naukową i sprawdzoną wiedzą dotyczącą szczęścia.
Acha, jeszcze odpowiedź na pytanie, które zadałem na początku tekstu. Opierając się na wynikach badania (Diener, 2015), w odpowiedzi na pytanie, czego ludzie pragną dla swoich dzieci, odpowiedzi były następujące:
Często badani wskazywali zdrowie i bogactwo, rzadziej sławę i sukces, praktycznie wszyscy wskazali SZCZĘŚCIE.